Owocowy koktajl tiki w szklanym kuflu, Cocktail Room Zakopane
Blog · Cocktail Room

Tiki w Tatrach: drinki z rumem z karty Tiki Prelude

Tiki to najbardziej niepoważnie wyglądająca kategoria w barze koktajlowym i jednocześnie jedna z najtrudniejszych do zrobienia dobrze. Pod palmowym parasolem kryje się zwykle pięć albo sześć składników, które muszą się zbalansować. Oto nasza karta i drink, który mógł powstać tylko w Tatrach.

Data 22 sierpnia 2026Czas czytania 3 min

Skąd się wzięło tiki

Tiki nie przyjechało z Polinezji, tylko z Kalifornii lat trzydziestych. Wymyślił je Ernest Gantt, znany później jako Donn Beach, który po podróżach po Karaibach otworzył w Hollywood bar udekorowany maskami, bambusem i rybackimi sieciami. Serwował w nim drinki na kilku rumach naraz, z sokami cytrusowymi i syropami korzennymi, w kubkach, które nie przypominały niczego znanego z klasycznego baru.

Format okazał się na tyle nośny, że przetrwał osiemdziesiąt lat, przeżył okres, w którym oznaczał głównie słodki sok z parasolką, i wrócił w wersji rzemieślniczej. Dzisiejsze tiki to nadal zabawa formą, ale z proporcjami liczonymi tak samo starannie jak w Negroni.

Jak czytać kartę tiki

Dobry koktajl tiki stoi na czterech filarach i warto ich szukać w opisie:

  • Rum, często więcej niż jeden. Łączenie rumów o różnym charakterze daje głębię, której jeden nie osiągnie. Stąd w opisach pozycje typu "dwa rumy" albo rum overproof obok łagodniejszego.
  • Świeży cytrus. Limonka jest tu obowiązkowa. To ona trzyma słodycz w ryzach.
  • Syrop albo likier o wyraźnym charakterze. Falernum, orgeat, syrop korzenny, czekolada. To one budują drugą warstwę smaku.
  • Przyprawa lub gorycz. Angostura, chilli, bitter. Bez tego drink jest tylko słodki.

Jeśli w opisie widzicie wyłącznie rum i sok owocowy, prawdopodobnie dostaniecie coś słodkiego, a nie koktajl tiki.

Tiki Prelude: sześć pozycji

Nasza druga karta ma sześć drinków i celowo jest krótsza od klasycznej. Tiki lepiej działa jako wybór między kilkoma dobrze przemyślanymi pozycjami niż jako długa lista wariacji.

Golden Rift to najmocniejsza pozycja w karcie: Bacardí Añejo Cuatro i Planteray OFTD Overproof 69 procent, do tego marakuja, limonka, cukier i angostura. Dwa rumy o zupełnie różnym charakterze, jeden łagodny i beczkowy, drugi ostry i przeładowany. Drink dla tych, którzy wiedzą, czego chcą.

Coconut Tide stoi na rumie Planteray Cut & Dry Coconut, z morello cherry, limonką i ananasem. Kokosowy i owocowy, ale bez ciężkości, którą kojarzycie z pina coladą. Jeśli lubicie kokosowy kierunek, ale nie chcecie drinka gęstego jak deser, to jest ta pozycja.

Mango Current to Bacardí Ocho, mango, syrop chilli i prosecco. Owocowy start, ostre wykończenie i bąbelki, których w tiki zwykle nie ma. Najbardziej letnia pozycja w karcie.

Banana Banana łączy Bacardí Añejo Cuatro, Planteray Black Cask, Monin Green Banana, limonkę, falernum i ananas. Bananowy w wersji dojrzałej i korzennej, nie cukierkowej. To pozycja, która najlepiej pokazuje, po co w tiki łączy się rumy.

Halny Ritual, drink, który mógł powstać tylko tutaj

Najciekawsza pozycja karty nie stoi na rumie. Halny Ritual zbudowany jest na śliwowicy łąckiej 70 procent, z granatem, limonką i czekoladą Monin Ruby.

Pomysł jest prosty: skoro tiki od zawsze polegało na przywożeniu lokalnych destylatów do formy koktajlowej, to w Tatrach tym destylatem jest śliwowica, a nie rum. Siedemdziesiąt procent brzmi groźnie, ale w gotowym drinku śliwka schodzi na drugi plan i zostaje po niej wyraźna, wytrawna struktura, którą granat i czekolada obudowują z dwóch stron.

To jedyny koktajl w naszej karcie, którego nie da się powtórzyć w Warszawie ani w Londynie bez sprowadzania butelki z Podhala. Jeśli macie zamówić w Zakopanem jedną rzecz, której nie wypijecie nigdzie indziej, to właśnie ta.

Wersja bez alkoholu

Karta tiki ma też pozycję zero procent: Zero Tiki is Still Fun z marakują, imbirem, kokosem i limonką, w cenie 34 zł. To nie jest sok z parasolką, tylko ta sama konstrukcja co w pozostałych pozycjach, tylko bez bazy alkoholowej. Więcej o naszej karcie 0 procent piszemy w tekście o drinkach bezalkoholowych.

Kiedy zamawiać tiki

Tiki działa najlepiej w środku wieczoru, po pierwszym wytrawnym drinku, a przed przejściem na parkiet. Te koktajle są sycące i mają sporo składników, więc rzadko pije się je seriami. Jeden dobrze wybrany robi lepszą robotę niż trzy przypadkowe.

W piątki i soboty warto zamówić go przed 23:00, kiedy przy barze jest jeszcze luźno i barman ma czas opowiedzieć, co dokładnie jest w szklance.

Praktycznie

  • Cocktail Room: czw i nd 21:00-2:00, pt i sb 21:30-4:00
  • Adres: ul. Zaruskiego 5, 300 metrów od Krupówek
  • Karta Tiki Prelude: sześć pozycji, w tym jedna bezalkoholowa
  • Rezerwacje: +48 530 331 531
  • Dress code i selekcja przy wejściu, panie od 18 lat, panowie od 21
Dobrze wiedzieć

Najczęstsze pytania

Co to są drinki tiki?
To koktajle wywodzące się z kalifornijskich barów lat trzydziestych, budowane zwykle na kilku rumach naraz, ze świeżym cytrusem, syropami korzennymi i przyprawą. Charakterystyczne kubki i dekoracje są dodatkiem, sednem są proporcje. Dobry tiki jest owocowy, ale kończy się wytrawnie, nie słodko.
Jakie drinki tiki są w karcie Cocktail Roomu?
Sześć pozycji: Golden Rift na dwóch rumach z Planteray OFTD Overproof 69 procent, Coconut Tide, Mango Current, Banana Banana, Halny Ritual na śliwowicy łąckiej oraz bezalkoholowy Zero Tiki is Still Fun. Karta nazywa się Tiki Prelude i jest drugą z dwóch kart koktajlowych.
Co to jest Halny Ritual?
To autorski koktajl na śliwowicy łąckiej 70 procent, z granatem, limonką i czekoladą Monin Ruby. Jedyna pozycja w karcie, która korzysta z lokalnego destylatu zamiast rumu. W gotowym drinku śliwka daje wytrawną strukturę, a granat i czekolada budują wokół niej resztę smaku.
Który drink tiki jest najmocniejszy?
Golden Rift, oparty na Bacardí Añejo Cuatro i rumie Planteray OFTD Overproof o mocy 69 procent, z marakują, limonką i angosturą. To pozycja dla osób, które świadomie szukają czegoś mocnego. Jeśli szukacie czegoś lżejszego, lepiej sprawdzi się Mango Current albo Coconut Tide.
Czy tiki to to samo co pina colada?
Nie, choć pina colada bywa do tiki zaliczana. Klasyczne tiki jest bardziej wytrawne, oparte na kilku rumach i wyraźnym cytrusie, a nie na śmietance i mleczku kokosowym. Z naszej karty najbliżej tego kierunku jest Coconut Tide, który daje kokos bez deserowej ciężkości.
Czy jest tiki bez alkoholu?
Tak, Zero Tiki is Still Fun z marakują, imbirem, kokosem i limonką, w cenie 34 zł. Powstaje w tej samej konstrukcji co pozostałe pozycje karty, tylko bez bazy alkoholowej. To pełnoprawny koktajl, nie sok z syropem.
Ile kosztuje koktajl z karty tiki?
Pozycje z podaną w karcie ceną kosztują od 34 do 45 zł, a bezalkoholowy Zero Tiki 34 zł. Pełny cennik wszystkich pozycji dostępny jest przy barze. Ceny są porównywalne z barami koktajlowymi w dużych miastach.
Gdzie w Zakopanem napić się drinka z rumem?
W Cocktail Roomie przy ul. Zaruskiego 5, gdzie stoi cała karta tiki oparta na rumach Bacardí i Planteray, w tym rzadsze pozycje jak Planteray OFTD Overproof i Cut & Dry Coconut. Rumy pojawiają się też w karcie klasycznej, w Pornstar Scandal i Jungle Bird. Bar jest czynny od czwartku do niedzieli.
Cocktail Room

Zobacz, jak to wygląda u nas

Pełne informacje o strefie, karta i godziny otwarcia.

Cocktail Room →Zarezerwuj lożę
Czytaj dalej