Dlaczego karty 0 procent przestały być dodatkiem
Powodów jest kilka i żaden nie jest chwilową modą. Coraz więcej osób prowadzi auto, coraz więcej ogranicza alkohol z powodów zdrowotnych, a w każdej większej grupie znajdzie się ktoś, kto tego wieczoru po prostu nie pije. Przez lata te osoby dostawały w barze wybór między wodą a colą, czyli komunikat, że są gośćmi drugiej kategorii.
Zmieniło to jedno: pojawienie się porządnych baz bezalkoholowych. Wermuty bez alkoholu, prosecco 0 procent i syropy o wyraźnym charakterze pozwoliły budować drinki, które mają strukturę, gorycz i długość, a nie tylko słodycz. To one sprawiły, że kategoria przestała być kompromisem.
Czym dobry mocktail różni się od soku z syropem
Cztery rzeczy, po których poznacie, że lokal traktuje tę część karty poważnie:
- Baza, nie sam sok. Bezalkoholowy wermut albo prosecco 0 procent daje to, czego sok nie da: goryczkę, kwasowość i wytrawne zakończenie.
- Świeży cytrus. Dokładnie tak samo jak w drinkach z alkoholem. Limonka albo cytryna trzymają słodycz w ryzach.
- Ta sama technika. Wstrząsanie, mieszanie w szkle, ten sam lód i to samo szkło. Skrócona procedura zawsze wychodzi w smaku.
- Wytrawny finisz. Jeśli drink kończy się słodko i klei podniebienie, to jest deser, nie koktajl.
Nasza karta 0 procent powstaje na bazach Martini Floreale i Martini Vibrante, na prosecco 0 procent i na syropach Monin, tymi samymi rękami i w tym samym tempie co reszta.
Floreale Hugo, najpopularniejszy wybór
Hugo w ostatnich latach zrobiło w Polsce zawrotną karierę i to najczęściej wyszukiwany drink z tej kategorii. Klasyczna wersja stoi na prosecco, syropie z kwiatu czarnego bzu, mięcie i wodzie gazowanej.
Nasza wersja jest w całości bez alkoholu: Martini Floreale, czarny bez, limonka, mięta i prosecco 0 procent. Kwiatowy, lekki i orzeźwiający, z goryczką od bazy Floreale, która odróżnia go od słodkich wersji podawanych latem w ogródkach. To najlepszy punkt wejścia dla kogoś, kto nigdy nie zamawiał koktajlu bezalkoholowego.
Vibrante Spritz, wersja bez alkoholu
Spritz to format, nie przepis: coś gorzkiego, coś musującego, dużo lodu i plaster cytrusa. Vibrante Spritz realizuje go na Martini Vibrante i prosecco 0 procent.
Vibrante ma wyraźny profil gorzko-cytrusowy z nutą korzenną, więc drink wychodzi zaskakująco blisko klasycznego spritza. Podajemy go w tym samym kieliszku i z tą samą ilością lodu, bo w tej kategorii wygląd drinka to połowa doświadczenia. Nikt przy stole nie zorientuje się, że to wersja 0 procent, dopóki sami tego nie powiecie.
Free Star Martini, dla lubiących owocowo
Wersja bez alkoholu najczęściej zamawianego koktajlu świata. Marakuja, wanilia i prosecco 0 procent, w kieliszku koktajlowym, z tym samym owocowo-musującym profilem co pierwowzór.
To pozycja, która najlepiej sprawdza się przy toastach, bo wygląda dokładnie tak jak Pornstar Martini stojący obok. Na wieczorze panieńskim albo urodzinach nikt nie musi trzymać w ręku szklanki soku, żeby zaznaczyć, że nie pije.
Free Sour i Cucumber Free Collins, wersje low sugar
Dwie pozycje dla tych, którzy nie lubią słodkich drinków.
Free Sour to Monin Pure Apple, agawa, limonka, białko i imbir. Kwaśny, z gęstą pianką od białka i ostrym imbirowym zakończeniem. Format sour bez alkoholu wychodzi bardzo dobrze, bo w tym drinku i tak najważniejsza jest równowaga kwasu i cukru, a nie baza.
Cucumber Free Collins stoi na Monin Pure Cucumber, z imbirem, cukrem, cytryną i sodą. Ogórkowy, wytrawny i długi, podawany w wysokiej szklance z dużą ilością lodu. Najbardziej odświeżająca pozycja w tej części karty.
Obie są opisane w karcie jako low sugar i to nie jest chwyt marketingowy, tylko realnie mniej cukru niż w pozostałych pozycjach.
Zero Tiki is Still Fun
Szósta pozycja bez alkoholu stoi w karcie tiki, nie w sekcji 0 procent. Zero Tiki is Still Fun to marakuja, imbir, kokos i limonka, w cenie 34 zł. Zbudowany dokładnie tak samo jak pozostałe drinki z Tiki Prelude, tylko bez bazy rumowej. Więcej o tej karcie piszemy w tekście o drinkach tiki.
Co zamówić na pierwszy raz
- Nigdy nie piliście koktajlu 0 procent: Floreale Hugo
- Lubicie gorzko i musująco: Vibrante Spritz
- Do toastu, żeby wyglądał jak pełna wersja: Free Star Martini
- Nie lubicie słodkich drinków: Cucumber Free Collins
- Chcecie czegoś kwaśnego z pianką: Free Sour
- Owocowo i egzotycznie: Zero Tiki is Still Fun
Praktycznie
- Cocktail Room: czw i nd 21:00-2:00, pt i sb 21:30-4:00
- Adres: ul. Zaruskiego 5, 300 metrów od Krupówek
- Karta 0 procent: pięć pozycji plus bezalkoholowy drink tiki
- Za dnia koktajle bezalkoholowe zamówicie też w Aperitif Barze, czynnym od 9:00
- Rezerwacje: +48 530 331 531
Czy w Cocktail Roomie są drinki bezalkoholowe?
Czym mocktail różni się od soku z syropem?
Co to jest Hugo i czy da się go zrobić bez alkoholu?
Czy spritz bezalkoholowy smakuje jak prawdziwy?
Ile kosztują koktajle bezalkoholowe?
Czy koktajle bezalkoholowe są słodkie?
Czy mogę zamówić drinka bezalkoholowego spoza karty?
Czy koktajle bezalkoholowe dostanę też za dnia?
Zobacz, jak to wygląda u nas
Pełne informacje o strefie, karta i godziny otwarcia.
Cocktail RoomPornstar Martini, Negroni i Paloma: klasyki, które zamawiacie najczęściejPrzewodnik po najczęściej zamawianych koktajlach z karty Cocktail Roomu. Z czego się składają, jak smakują i który wybrać na początek wieczoru.
Cocktail RoomTiki w Tatrach: drinki z rumem z karty Tiki PreludeCzym są koktajle tiki, jak je czytać w karcie i co znajdziecie w Tiki Prelude. Sześć pozycji na rumie, w tym drink na śliwowicy łąckiej.